-
Piątek, 11 listopada 2011
-
zaliczyła w końcu rok, chyba wraca do życia:)
-
-
Piątek, 26 sierpnia 2011
-
jakiś cholerny idiota strzela z wiatrówki na pasie zieleni przed osiedlem?:/ albo to sprzęt do asg, ale mocniejszy
-
-
Czwartek, 18 sierpnia 2011
-
kurna, 13h, 12h, 12h. przecież ja zdechnę przez te trzy dni w pracy--'
-
-
Środa, 17 sierpnia 2011
-
pierwszy raz od wieków posłodziłam herbatę. bueeeee.
-
-
Wtorek, 2 sierpnia 2011
-
pięknie, k..., pięknie
-
-
Sobota, 30 lipca 2011
-
Niedziela, 24 lipca 2011
-
tego, co zostało spieprzone nie da się już odpieprzyć. głębia przemyśleń.
-
-
Środa, 20 lipca 2011
-
wyprawa do kina zakończyła się sromotnym powrotem z przystanku. kraulem.
-
-
Środa, 13 lipca 2011
-
trzeba założyć oddzielnego maila dla ulicznych podrywaczy:/
-
[^dinven] w pierwszym momencie myślałam, że znowu jakiś samolot spadł, a tu "wiadomośc dnia", ja pier...
-
pierwsza wiadomość, którą mnie dzisiaj uraczono -od razu jak się wytoczyłam z pokoju: "słyszałaś? jakaś laska obcięła facetowi penisa i zmieliła w młynku, hehe"
-
-
Piątek, 8 lipca 2011
-
może jestem nienormalna, ale tzw. "tunele" mnie odrzucają. w sumie cholera z tym, jak ktoś chce niech ma, ale to strasznie nieestetyczne:/
-
-
Środa, 29 czerwca 2011
-
jak będę duża to wytatuuję sobie smoka na plecach. a co.
-
[^dinven] dzizas, dobrze że teraz czarne ciuchy w pralce były, a jasne uprałam wcześniej
-
mać, czerwona woda?!?
-
[usunięty] postanowiłam, że nie będę wnikać. ale obrażenia zmniejszają bonus do +15
-
[usunięty] a rany cięte, kłute i szarpane?
-
[usunięty] [usunięty] *pacyfikował*?
-
[usunięty] ale swoje bonusu nie dają;) i statystyki bazowe też są ważne
-
facet lubiący dzieci i potrafiący się z nimi obchodzić dostaje +50 do charyzmy;)
-
-
Niedziela, 19 czerwca 2011
-
Sobota, 18 czerwca 2011
-
dzień avanti a w GM puchy. nie dość że mało ludzi, to około 70% to idioci. i jutro znowu użeranie się. jeden babsztyl pobił rekord.
-
-
Czwartek, 16 czerwca 2011
-
ci wspaniali wykładowcy z ich niesprawdzanymi kontami e-mail
-
-
Wtorek, 14 czerwca 2011
-
oparłam się przepięknym krewetkom w sklepie i teraz żałuję. bu.
-
-
Piątek, 10 czerwca 2011
-
właśnie stłukłam mój najukochańszy z ukochanych, jedyny kubek. mam gdzieś dzisiejszy egzamin.
-
-
Czwartek, 9 czerwca 2011
-
idzie na uczelnię modlić się, rwać włosy z głowy i zaoferować się jako niewolnica do pracy naukowej. ale jak się zawaliło, to się ma...--'
-
-
Środa, 1 czerwca 2011
-
poczekam do 23.30 i posłucham sobie Korna;)
-
niesie dźwięki z koncertu
-
[^dinven] gadali tak głośno, że nie dało się nie słuchać. mdli mnie od konwersacyjnego autoerotyzmu, bólu istnienia i problemów z tożsamością
-
miejsce w przedostatnim rzędzie na wykładzie ma swoje zalety. ma i wady, kiedy za tobą siada Wydziałowe Kółko Psychologiczno-Filozoficzne. kill me.
-
